Mól i Mleko

Koncept Mała księgarnia z kawiarnią w kamienicy na rogu

Strona po stronie, łyk po łyku.

Na półkach książki wybrane ręcznie, nie przez algorytm. Przy ladzie kawa z mlekiem i ciasto, które kończy się przed zmrokiem. Wejdź, usiądź przy parapecie — nikt nie będzie liczył, ile stron przeczytasz za darmo.

Rozdział I

O miejscu

Mamy trzy regały, jeden długi stół i parapet, na którym czyta się najlepiej. Nie sprzedajemy wszystkiego — sprzedajemy to, co sami przeczytaliśmy i chcemy komuś wcisnąć do ręki.

Rysunek: witryna księgarni z markizą w paski, książkami i filiżanką na wystawie oraz drzwiami z lampą MÓL i MLEKO
tu jest lada, a w oknie — kot, którego nie ma

Rano pachnie tu drożdżowym, po południu papierem i kawą z mlekiem, które spieniamy powoli, żeby nie zagłuszało rozmów. Można przyjść kupić książkę. Można też przyjść jej nie kupić — przeczytać pół przy stole i nikt nie spojrzy krzywo.

Za ladą stoją Hela i Józek, którzy lubią się spierać o zakończenia. Ich karteczki znajdziesz w książkach na półce i na marginesach menu. Jeśli czegoś nie mamy, zamówimy — a w międzyczasie podsuniemy coś podobnego, tylko trochę lepszego.

Nie mamy hasła do Wi-Fi. Mamy hasło do czytania: jeszcze jeden rozdział.”

— tabliczka przy kasie

Rozdział II

Półka. Polecamy

Wyciągnij książkę z półki, a otworzy się na fragmencie, który nas przekonał. Pięć tytułów wymyśliliśmy na potrzeby tego konceptu. Dwa to klasyka z domeny publicznej.

powieść · tytuł i autorka fikcyjni

„Kurz na parapecie”

Irena Wietrzyk

Hela zza lady: Czytałam w tramwaju i przejechałam trzy przystanki. Polecam, jeśli nigdzie się nie spieszysz.

Fragment

Kurz na parapecie układał się w mapę miasta, którego nikt w tym domu nie odwiedził. Matka wycierała go w każdy czwartek, a w piątek mapa wracała — z nową ulicą, nowym mostem, raz nawet z rzeką.

W końcu przestała wycierać. Powiedziała, że chce zobaczyć, dokąd to wszystko prowadzi.

eseje · tytuł i autor fikcyjni

„Atlas miejsc, w których padało”

Tadeusz Ploch

Józek zza lady: Krótkie eseje, każdy na jedną kawę. Czytaj przy oknie, najlepiej w listopadzie.

Fragment

W każdym mieście jest ulica, na której deszcz pada inaczej: gęściej, z namysłem, jakby ktoś go tam przećwiczył. Szukam takich ulic od dwudziestu lat.

Parasolem nigdy się nie zasłaniam. To byłoby nie fair wobec deszczu.

powieść · klasyka · domena publiczna

„Lalka”

Bolesław Prus

Hela zza lady: Zaczyna się od plotek o sklepie, a potem nie daje spać. Idealna lektura dla kogoś, kto prowadzi sklep.

Fragment

W początkach roku 1878, kiedy świat polityczny zajmował się pokojem san-stefańskim, wyborem nowego papieża albo szansami europejskiej wojny, warszawscy kupcy tudzież inteligencja pewnej okolicy Krakowskiego Przedmieścia niemniej gorąco interesowała się przyszłością galanteryjnego sklepu pod firmą J. Mincel i S. Wokulski.

Tekst z domeny publicznej, za: Wolne Lektury.

opowiadania dla dzieci · tytuł i autorka fikcyjni

„Sto łyżeczek cukru”

Marta Zawilec

Józek zza lady: Do czytania na głos, koniecznie z odgłosami. Sprawdzone w sobotę na małych molach.

Fragment

Babcia Jadzia słodziła herbatę tak długo, aż łyżeczka zaczęła opowiadać. Pierwsza historia była o cukierniczce, która chciała zobaczyć morze. Druga — o kostce cukru, która bała się ciepłej wody.

— Trzecią opowiem jutro — powiedziała łyżeczka i zasnęła w spodeczku.

opowiadania · fragment „Sierpnia” · klasyka · domena publiczna

„Sklepy cynamonowe”

Bruno Schulz

Hela zza lady: Proza, którą je się powoli, jak bułkę z cynamonem — dlatego bułka w naszym menu nazywa się tak samo.

Fragment

W lipcu ojciec mój wyjeżdżał do wód i zostawiał mnie z matką i starszym bratem na pastwę białych od żaru i oszałamiających dni letnich. Wertowaliśmy, odurzeni światłem, w tej wielkiej księdze wakacji, której wszystkie karty pałały od blasku i miały na dnie słodki do omdlenia miąższ złotych gruszek.

Tekst z domeny publicznej, za: Wolne Lektury.

kryminał · tytuł i autor fikcyjni

„Nocny tramwaj nr 0”

Kajetan Brzost

Józek zza lady: Skończyłem o drugiej w nocy. Ostatnie trzy rozdziały czytałem przy zapalonym świetle w przedpokoju.

Fragment

Tramwaj numer zero nie figurował w żadnym rozkładzie, a jednak co noc o 0:13 zatrzymywał się przed antykwariatem. Motorniczy nigdy nie otwierał drzwi. Czekał minutę, dzwonił dwa razy i odjeżdżał.

Komisarz Lis postanowił, że tej nocy wsiądzie — nawet jeśli będzie musiał zapukać.

wiersze · tytuł i autorka fikcyjni

„Zielnik dla zapominalskich”

Ula Sitarz

Hela zza lady: Tomik na jeden wieczór i na całe życie. Uprzedzam: kupuję go wszystkim na urodziny.

Fragment

Zasuszyłam ci lipiec
między stroną dwunastą a trzynastą.
Jeśli zapomnisz, jak pachniał,
otwórz ostrożnie —
jest tam jeszcze trochę słońca
i jedna mrówka,
która nie zdążyła wysiąść.

Rozdział III

Kawiarnia przy ladzie

Menu piszemy ręcznie w zeszycie, który leży przy kasie. Jak coś się skończy, skreślamy. Jak coś wyjdzie z pieca — dopisujemy na marginesie.

Ceny przykładowe. To projekt koncepcyjny — menu i ceny są wymyślone.

Kawa

  • Espresso9 złkrótko, gęsto, bez dyskusji
  • Cortado12 złpół na pół z mlekiem
  • Cappuccino14 złpianka gęsta jak dobry akapit
  • Kawa z mlekiem14 złdomowa, w dużym kubku — od niej nazwa
  • Flat white15 złpodwójne espresso, mało pianki
  • Filtr dnia13 złpytaj przy ladzie, co dziś parzymy

mleko owsiane lub bez laktozy: +2 zł

Ciasta

  • Drożdżowe ze śliwką14 złz kruszonką, kończy się przed 15:00
  • Sernik16 złgęsty, na kruchym spodzie
  • Szarlotka na ciepło15 złz bitą śmietaną albo bez
  • Ciastko owsiane8 złdo kieszeni, na drogę
  • Bułka cynamonowa „Sklepy”12 złna cześć Brunona Schulza

wypiekamy rano, na miejscu

Bez kawy

  • Herbata liściasta11 złw dzbanku, na dwie filiżanki
  • Kakao14 złna mleku, gęste
  • Lemoniada imbirowa12 złostra, cytrynowa
  • Mleko z miodem i cynamonem12 złna długie wieczory

dzieci do lat 8: kakao w małym kubku za pół ceny (przykład)

Rozdział IV

Czytania i spotkania

W czwartki wieczorem zsuwamy stoliki, w soboty rano rozkładamy poduchy. Wstęp wolny, kawa płatna, miejsca do zajęcia przy ladzie.

Terminy przykładowe — wydarzenia wymyślone na potrzeby konceptu.

1 / 6

  1. Czytanie na głos: „Sklepy cynamonowe”

    Hela czyta „Sierpień” przy zgaszonym świetle i jednej lampie. Bułki cynamonowe do kawy.

  2. Sobotnie bajki dla małych moli

    Dla dzieci w wieku 4–8 lat. Czytamy, rysujemy, jemy ciastka owsiane. Rodzice piją kawę w spokoju.

  3. Klub „Jeszcze jeden rozdział”

    Rozmawiamy o „Kurzu na parapecie”. Nie trzeba skończyć — wystarczy mieć zdanie.

  4. Warsztat: zszywamy notes

    Igła, nici, karton i papier z odzysku. Wychodzisz z własnym zeszytem.

  5. Poezja przy kawie — otwarty mikrofon

    Pięć minut dla każdego, kto ma wiersz w kieszeni. Swój albo cudzy.

  6. Wymiana „książka za książkę”

    Przynieś książkę, którą chcesz komuś oddać, i wybierz inną z długiego stołu.

Rozdział V

Odwiedź nas

Rysunkowa mapka fikcyjnej okolicy: księgarnia na rogu ulic Papierowej i Atramentowej, obok Plac Zakładki i rzeka ul. Papierowa ul. Atramentowa Plac Zakładki rzeka (też fikcyjna)
tu, na rogu — za drzwiami z dzwonkiem

Adres

ul. Papierowa 7
00-001 Miasteczko

adres fikcyjny — nie szukaj na mapie

Godziny (przykładowe)

pon.–pt.
8:00–20:00
sobota
9:00–20:00
niedziela
10:00–18:00

Napisz

czesc@mol-i-mleko.example

adres w domenie .example — przykładowy

Kartka do nas

Formularz demonstracyjny — niczego nie wysyła ani nie zapisuje.